Seat Ibiza 6L

Kastaniety to instrument używany przez hiszpańskie tancerki, składający się z dwóch bardzo podobnych, ale inaczej przyozdobionych muszelek. Podobnie jest z Seatami Ibizą i Cordobą – bardzo podobne, a jednak nieco inne. Aby w parze z ciekawym designem szła jeszcze wysoka jakość, auta zbudowano na bazie niemieckiej konstrukcji Volkswagena Polo 9N.

Seat Altea 1.6 TDI CR Copa Reference – inny, niż myślisz [test]

Trochę historii

Seat Ibiza zadebiutował na rynku jeszcze w latach 80., a jego konstrukcja w dużym stopniu bazowała na Fiacie Ritmo. Druga generacja, sprzedawana w latach 90., garściami czerpała z Volkswagena Polo 6N i była produkowana aż do 2002 roku. Właśnie w tym roku zaprezentowano kolejną odmianę dobrze już znanego hiszpańskiego przedstawiciela segmentu B. Tym razem zdecydowano się na podobną strategię jak w przypadku poprzednika. Cała technologia to tak naprawdę Volkswagen Polo 9N, jednak sylwetka jest już zupełnie inna i w niczym nie przypomina swojego niemieckiego kuzyna.

W 2003 roku Seat zaprezentował bazującego na modelu Ibiza małego sedana – Cordobę III. Trzy lata później zarówno Ibiza, jak i Cordoba przeszły kosmetyczną modernizację i od tego czasu były sprzedawane na większości rynków do 2006 roku. Co ciekawe, mimo debiutu kolejnej generacji Ibiza III jest wciąż wytwarzana, ale produkcja jest niewielka.

Seat Ibiza 6L

Rentgen – silniki, skrzynie biegów i zawieszenie

Co może pracować pod maską tej małej hiszpanki? Sześć silników benzynowych i trzy diesle o różnych wariantach mocy. Wśród motorów benzynowych są takie jednostki, jak: 1,2 6V (54 KM); 1,2 12V (64-70 KM); 1,4 16V (75, 85-101 KM); 1,6 16V (105 KM); 1,8 20V Turbo (150-180 KM); 2,0 8V (114 KM). Dla oszczędnych producent przewidział trzy jednostki wysokoprężne: 1,4 TDI 6V (70, 75-80 KM); 1,9 SDI 8V (64 KM); 1,9 TDI 8V (100, 130-160 KM). Które wersje silnikowe najmniej się psują? Z benzyniaków najlepszym wyborem będzie albo jednostka 1,6 l, albo 1,8 l. Zapewniają one świetną dynamikę, ale niestety ta druga potrafi też sporo spalić.

Odradzam silnik 1,2 l, w którym nagminnie dochodzi do uszkodzenia jednej z cewek zapłonowych, poza tym bardzo często rozciąga się łańcuch rozrządu. Nie warto też decydować się na nieco mocniejszy motor 1,4 l, w którym nie dość, że tak samo jak w wersji 1,2 l psują się cewki, to jeszcze pojawia się problem z niedrożnością odmy. Niekiedy w silnikach benzynowych występują też problemy z elektroniką sterującą.

Seat Ibiza 6L

Seat Leon I – hiszpański toreador z niemieckimi korzeniami

Jak jest z trwałością diesli? Kiedyś motory wysokoprężne kojarzyły się z ponadprzeciętną trwałością i bez większych awarii przejeżdżały ponad 300 000 km. Dziś ze względu na wszechobecną elektronikę i dodatkowe wspomagacze, takie jak turbosprężarka czy zaawansowane układy wtryskowe, problemy często zaczynają się już po przejechaniu 100 000 km.

Dobierając diesla do Ibizy/Cordoby 6L, większość osób zapewne postawi na 1,9 TDI, trzeba jednak pamiętać o tym, że pod względem trwałości nie jest to silnik tak bezproblemowy jak 1,9 SDI. Wybierając motor TDI, zwłaszcza w mocniejszych wersjach, trzeba się liczyć z ewentualnymi usterkami osprzętu. Z kolei SDI jest niemal pancerną jednostką, ale nie zapewnia tak dobrych osiągów jak ten pierwszy.

Jakie skrzynie biegów występują w Ibizie/Cordobie? Seat dla tych obydwu modeli oferuje trzy skrzynie biegów. Do wyboru są 4-stopniowa przekładnia automatyczna albo 5- lub 6-biegowa manualna. Jak skonstruowane jest zawieszenie Ibizy/Cordoby? Z przodu zastosowano kolumny resorujące z wahaczami trójkątnymi, a z tyłu belkę skrętną.

Seat Ibiza 6L Wnętrze

Jak się jeździ? Co ciekawego w środku?

Ponieważ Seat Ibiza/Cordoba odziedziczył wiele cech po swoim bardziej doświadczonym kuzynie Volkswagenie Polo 9N, własności jezdne również ma bardzo zbliżone. Hiszpanki prowadzą się bardzo precyzyjnie podczas pokonywania zakrętów, a ich charakterystyka zawieszenia jest raczej twarda. Na szczęście jego nastawy są ustawione tak, że kierowcy nie powinny powypadać plomby – to w końcu nie jest samochód sportowy.

W wnętrzu obydwu aut jest całkiem przestronnie. Niestety, tylko na przednich fotelach, z tyłu najlepiej będą się czuły dzieci. Co prawda wnętrze jest dość smutne i brakuje w nim zmyślnych pojemnych schowków, ale za to na pochwałę zasługuje wysoka ergonomia. Wszystko obsługuje się intuicyjnie, nie ma problemu ze znalezieniem przycisku czy manetki sterującej jakąś funkcją.

Seat Cordoba 6L

Co warto wiedzieć przed zakupem

Wiele osób, szukając używanego auta, ogląda je na własną rękę. Kończy się to zakupem kota w worku. Aby uniknąć niespodziewanych awarii, trzeba podjechać do autoryzowanego serwisu i dokładnie sprawdzić elementy najbardziej podatne na uszkodzenie.

Przede wszystkim należy ocenić stan układu wydechowego, który czasem może przerdzewieć – typowa przypadłość aut miejskich. Istotne jest również zlecenie mechanikowi skrupulatnego obejrzenia przekładni kierowniczej – w niektórych egzemplarzach Seata Ibizy/Cordoby zdarzają się wycieki płynu.

Warto też poprosić o ocenę stanu zawieszenia. I w Ibizie, i Cordobie przy pewnym przebiegu dochodzi do wyeksploatowania elementów metalowo-gumowych, za co winę ponoszą słabej jakości drogi.

Seat Ibiza 6L

Seat Exeo ST 2,0 TDI CR DPF STYLE – niemiecki przepis na hiszpańskie auto [test]

Kilka słów na koniec

W segmencie B aż roi się od ciekawych konstrukcji z czterech stron świata. Ze względu na przystępne ceny, tego typu miejskich aut sprzedaje się tak dużo, że po prostu giną one w tłumie takich samych wozów. Ciekawą alternatywą dla niemieckich i japońskich aut, pozwalającą choć odrobinę się wyróżnić, jest Seat Ibiza/Cordoba 6L.

Dzięki niemieckiej technologii i hiszpańskiemu temperamentowi jest to samochód nieco ciekawszy stylistycznie od konkurencji, niesprawiający też większych problemów eksploatacyjnych. Ceny używanych egzemplarzy Seata Ibiza/Cordoba wahają się do 10 000 do 37 000 zł.

Poprzedni wpis Następny wpis