Jest duży, przestronny i ma ogromny bagażnik. Jego mocny benzynowy silnik zapewnia dobre osiągi przy rozsądnym zużyciu paliwa, a napęd na cztery koła i automatyczna skrzynia biegów bezpieczeństwo i komfort jazdy. Seat Tarraco jest też pierwszym autem tej marki z nową stylistyką i zupełnie odmiennym projektem wnętrza. Poznajcie jego wszystkie atuty.
Testowy Seat Tarraco jest wyposażony na poziomie Excellence, ma napęd na cztery koła 4Drive oraz 7-biegowy automat DSG. Dokładnie taka sama kompozycja mechaniczna jak we wcześniej testowanym przeze mnie SUV-ie tej marki – Atece FR. Moc 190 KM i maksymalny moment obrotowy 320 Nm, dostępny w zakresie 1500 – 4100 to oczywiście dobre wartości, jednak w Atece robił większe wrażenie.
Mimo to przyspieszenie 8 s do 100 km/h i prędkość maksymalna 211 km/h to dobre parametry i podczas jazdy nie czuć nawet przez chwilę słabości. Silnik potrzebuje jednak przynajmniej 2000 obr../min by dobrze odpowiedzieć na dodanie gazu. Po części wyręcza go przekładnia DSG ze sprawnym i szybkim kickdownem. Gdy już motor złapie oddech przyspiesza sprawnie nawet do wyższych prędkości niż dopuszczalne w kraju. Jednak powyżej 4000 obr./min jest już głośny.
W mojej opinii lepszym wyborem byłby do dynamicznej jazdy silnik wysokoprężny 2.0 TDI o tej samej mocy, ale generujący 400 Nm momentu obrotowego. Również parowany z automatem i napędem na cztery koła. Jest jednak droższy o 9500 zł.
Dlatego też motor benzynowy nie jest wyborem złym. Tym bardziej, że udaje się utrzymać jego spalanie w ryzach przy zachowaniu umiaru w jeździe. Co ciekawe, choć Tarraco jest zdecydowany większe od Ateki, to na autostradzie uzyskał ten sam wynik zużycia paliwa – 10,5 l/100 km. Przy prędkości 90 km/h jest jednak ono nieco wyższe. Wynik 7,0 l/100 km można jednak uznać za niezły. Nawet spalanie w mieście na poziomie 10 l/100 km można pochwalić. Jeśli nie będziecie jeździć na krótkich dystansach, spalanie średnie nie powinno przekroczyć 10 l/100 km.
Wysoki komfort jazdy, ale ze sportem nie ma nic wspólnego
Choć Seat nasuwa skojarzenia sportowe, to w tym przypadku nie ma o tym mowy. Zawieszenie idealnie odpowiada możliwościom silnika, który ma dobre osiągi, ale jeździ dość dostojnie i nie zachęca szaleństw. Dokładnie to samo można powiedzieć o układzie jezdnym, który w połączeniu ze sprawnie działającym napędem na cztery koła daje wysoki poziom bezpieczeństwa, ale najlepiej sprawdza się na autostradzie i zwykłych, niezbyt krętych drogach.
Najważniejsze, że nie ma tendencji do bujania, a pomimo kół 20-calowych z ogumieniem 235/45, resorowanie jest sprawne i przede wszystkim ciche. Auto nie było wyposażone w amortyzatory adaptacyjne, które można dokupić za 3417 zł.
Na komfort jazdy wpływają także systemu wspierające kierowcę, takie jak adaptacyjny tempomat, który jest czuły i dokładny, a w trybie komfortowym także łagodnie dostosowuje prędkość do sytuacji na drodze. Pozostałe systemy będące standardem specyfikacji Excellence to monitorowanie martwego pola lusterek, asystent pasa ruchu, systemy przeciwkolizyjne czy asystent cofania ostrzegający o ruchu poprzecznym. Warto dokupić jeszcze jednego asystenta – jazdy w korku – jeśli jeździcie dużo po mieście. Kosztuje niewiele, bo tylko 866 zł.
Komfort to także, a może przede wszystkim wnętrze
Nadwozie mierzące 4,7 m długości, ponad 1,8 m szerokości i 1,66 m wysokości gabarytami przypomina sporego minivana. Rozstaw osi 2790 mm pozwolił uzyskać mnóstwo przestrzeni we wnętrzu. Z przodu o tym nawet nie trzeba mówić. Trzeba natomiast wspomnieć, że szerokie i wygodne fotele dają dobrą regulację. Kierownica mogłaby się wyciągnąć jeszcze o centymetr lub dwa do tyłu, ale to być może tylko takie moje fanaberie.
Z tyłu pasażerowie podróżują w przynajmniej tak samo dobrych warunkach. Mają przesuwaną kanapę z regulowanym oparciem i długimi siedziskami. W wersji Excellence jest także podgrzewana. Za sprawą trzystrefowej klimatyzacji komfort jazdy z tyłu można porównać z przednią częścią. Do dyspozycji pozostają także składane stoliki z uchwytami na napoje.
Funkcjonalność kabiny to kolejny atut Tarraco. Sam projekt deski rozdzielczej wnosi sporo świeżości do aut marki Seat. Kokpit jest teraz czytelniejszy, prostszy i bardziej przejrzysty. Nie zdecydowano się na zastąpienie przycisków i pokręteł polami dotykowymi i dobrze. Dzięki temu obsługa auta jest wzorowo łatwa. Na taką ocenę zasługuje także jakość wykonania kabiny, ale materiały już nie. W niektórych miejscach użyto przyjemnie wyglądających tworzyw, w innych, zwłaszcza na dole, twardych plastików. Moją uwagę zwróciły jeszcze duże lusterka zewnętrzne.
Nie zapomniano o tradycyjnie dużej liczbie sporej wielkości schowków oraz wszelkich atrybutów, dodających punkty w kategorii funkcjonalność. Dwa duże należą się za składany fotel pasażera oraz umieszczone na nim zaczepy Isofix. Kolejny plus, ale dostępny wyłącznie za dopłatą 3417 zł, to fotele trzeciego rzędu, na których można posadzić niewysokie dzieci, ale takie, które nie potrzebują już fotelików.
Bagażnik jak w dostawczaku i ładowność też
Bagażnik do obszar niemal wymagający oddzielnego omówienia. Jego imponująca pojemność 700 litrów robi wrażenie. Równie imponująca jest przestrzeń za rozłożonym trzecim rzędem – 230 l. To tyle, co w autach miejskich, a na pokładzie jest już siedem osób. Można tu z powodzeniem zmieścić dwie spore torby. W wersji pięciomiejscowej przestrzeń bagażowa jest jeszcze o 60 l większa. Jest dobrze zagospodarowana, ma regularny kształt, głębokie wnęki i schowek na roletę.
Nie byłoby pożytku z dużego bagażnika i przestronnego wnętrza, gdyby nie odpowiednia ładowność. Tarraco waży 1808 kg i zabierze 718 kg obciążenia.
SUV, który ma szansę zastąpić minivana
Patrząc na obecną generację minivana Alhabra, trudno mieć wciąż do niego większe zastrzeżenia, ale to już 9-letnia konstrukcja. Choć takie auta nie starzeją się szybko, prędzej niż później przyjdzie czas na podjęcie decyzji: tworzymy kolejną generację, czy rezygnujemy z auta w coraz mniej popularnym segmencie?
Jeśli miałbym obstawiać, to raczej zostanie podjęta ta druga decyzja. Mając w ofercie Tarraco, Seat w zasadzie nie potrzebuje minivana. Tu również wygodnie można przewieźć pięć osób, a w sytuacjach awaryjnych także siedem. SUV pojedzie gorszą drogą, lepiej sprawdzi się na bezdrożach, ale przede wszystkim jest modniejszy i ma atrakcyjniejszy wygląd. Porównując bezpośrednio, jest też o kilka tysięcy złotych tańszy.
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=VloZwW2dfGk[/youtube]
Bazowa cena tego modelu to 121 800 zł i kupujecie przestronnego, dobrze wyposażonego SUV-a z silnikiem benzynowym 1.5 TSI o mocy 150 KM. Za 131 300 zł dwulitrowego diesla o tej samej mocy. Auto testowe bez wyposażenia opcjonalnego kosztuje 164 700 zł i tak na dobrą sprawę na pokładzie ma już niemal wszystko. W 200 tys. zł można się zmieścić z opcjonalnym lakierem i kilkoma dodatkami jak wspomniany asystent jazdy w korku, system kamer 360 stopni czy bardzo ładnie grające nagłośnienie Beats Audio ze wzmacniaczem o mocy 340W, dziewięcioma głośnikami i subwooferem. Jeśli porównać Tarraco z konkurencją, cena wbrew pozorom nie jest wysoka.
Silnik i napęd: | ||
|---|---|---|
| Układ i doładowanie: | R4, turbo | |
| Rodzaj paliwa: | benzyna | |
| Ustawienie: | poprzeczne | |
| Rozrząd: | DOHC 16V | |
| Objętość skokowa: | 1984 cm3 | |
| Moc maksymalna: | 190 KM przy 4200-6000 rpm | |
| Moment maksymalny: | 320 Nm przy 1500-4100 rpm | |
| Skrzynia biegów: | Automatyczna, 7-biegowa | |
| Typ napędu: | Na cztery koła | |
| Hamulce przednie: | Tarczowe, wentylowane | |
| Hamulce tylne: | Tarczowe | |
| Zawieszenie przednie: | Niezależne, kolumna MacPhersona | |
| Zawieszenie tylne: | Wielowahaczowe | |
| Koła, ogumienie przednie: | 235/45 R20 | |
| Koła, ogumienie tylne: | 235/45 R20 | |
Masy i wymiary: | ||
| Typ nadwozia: | SUV | |
| Liczba drzwi: | 5 | |
| Masa własna: | 1808 kg | |
| Ładowność: | 718 kg | |
| Długość: | 4735 mm | |
| Szerokość: | 1839 mm | |
| Wysokość: | 1658 mm | |
| Rozstaw osi: | 2790 mm | |
| Pojemność zbiornika paliwa: | 60 l | |
| Pojemność bagażnika: | 230/700/1755 l | |
| Osiągi: | ||
| Katalogowo: | Pomiar własny: | |
| Przyspieszenie 0-100 km/h: | 8,0 s | |
| Prędkość maksymalna: | 211 km/h | |
| Zużycie paliwa (miasto): | — | 10,0 l/100 km |
| Zużycie paliwa (trasa): | — | 7,0 l/100 km |
| Zużycie paliwa (mieszane): | 9,0-9,4 l/100 km | 9,4 l/100 km |
| Zużycie paliwa (autostrada): | — | 10,5 l/100 km |
| Emisja CO2: | 204-212 g/km | |
| Test zderzeniowy Euro NCAP: | 5 gwiazdek | |
| Cena: | ||
| Model od: | 121 800 zł | |
| Diesel od: | 131 300 zł | |
| Samochód testowy od: | 164 700 zł | |








































