Naprawdę niewiele jest samochodów które wywoływały duże zainteresowanie podczas testu. Z pewnością były to Renault Avantime, Ford Mustang, Jeep Grand Chetokee z silnikiem 6,3 Hemi oraz Lexus LC. Tymczasem gdy podjechałem wieczorem na parking przy ośrodku sportowym w Wieliczce (Arena Sportowa na szczęście cały czas czynna), do testowanego Leona podchodziło kilka osób zainteresowanych co to za auto. Zacznijmy jednak od początku…

SEAT Leon w czasie swego życia produkcyjnego (od roku 1999 oferowany był w trzech generacjach) znalazł nabywców na poziomie 2,2 mln sztuk. Nic więc dziwnego, że do czwartej generacji przygotowano się z największą starannością i otwiera ona nowy rozdział w historii Leona.

SONY DSC

Design – udoskonalone proporcje i jeszcze odważniejsze wnętrze
Podstawę samochodu stanowi zaawansowana platforma MQB Evo, dzięki czemu zapewniono większą swobodę w projektowaniu. Przełożyło się to na uzyskanie doskonałych proporcji. W wersji 5-drzwiowej, jaką mamy okazję testować, SEAT Leon ma 4368 mm długości (to o 86 mm więcej w stosunku do poprzedniej generacji), 1800 mm szerokości (o 16 mm mniej) i 1456 mm wysokości (o3 mm mniej). Rozstaw osi wynosi przy tym 2686 mm, czyli o 50 mm więcej niż w trzeciej generacji. Samochód jest też wyjątkowo praktyczny, a pojemność bagażnika w wersji 5-drzwiowej wynosi 380 litrów (identycznie jak w poprzedniej generacji).

SONY DSC

Wygląd nowej wersji oparto na najbardziej charakterystycznych cechach wcześniejszych odsłon, aby zrealizować ciągłość stylu. Najnowszy Leon ma jednak silniejszą osobowość widoczną w jego opływowych kształtach i precyzyjnym połączeniu ostrych krawędzi z wytłoczeniami w kluczowych miejscach nadwozia. Dzięki temu projekt projekt przyciąga wzrok każdego miłośnika motoryzacji.
Przód Leona wyraża jego wyjątkowy charakter poprzez mocniejsze, trójwymiarowe połączenie maskownicy i przednich lamp. Reflektory LED zostały cofnięte w głąb maski, co pozwoliło uzyskać bardziej ekspresyjny efekt. Karoseria również ewoluowała, stała się bardziej elegancka i wielowymiarowa. Padające na lakier światło załamuje się pod wieloma kątami, wzmacniając wrażenia optyczne. Tył pojazdu wyposażono w imponujące światła LED rozciągnięte na całej szerokości pojazdu. Ponadto drzwi bagażnika zaprojektowano tak, aby podkreślały dynamizm samochodu, nawet gdy auto się nie porusza. To właśnie ta linia świetlna z tyłu, przywodząca na myśl Porsche Macan, tak zainteresowała wiele osób na wspomnianym parkingu w Wieliczce.

SONY DSC

Warto zatem poświęcić kilka słów oświetleniu pojazdu, gdyż jest ono dość nietypowe i podwyższa standardy oświetlenia w segmencie samochodów kompaktowych dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych technologii zarówno na zewnątrz, jak i we wnętrzu pojazdu.
Całkowicie LED-owe reflektory o charakterystycznym dla marki kształcie i chłodnej białej barwie zapewniają niezrównaną jasność, jednocześnie integrując wszystkie najważniejsze funkcje: światła mijania, światła drogowe, światła do jazdy dziennej oraz dynamiczne kierunkowskazy.
Na lusterkach bocznych pojazdu znajdują się zintegrowane kierunkowskazy LED. W testowany modelu w lusterkach umieszczono również światła powitalne, które podczas aktywacji samochodu wyświetlają słowo „Hola!” na powierzchni pod drzwiami. Ponadto nowy Leon został wzbogacony o dynamiczne kierunkowskazy, dzięki którym w wyraźniejszy sposób zasygnalizuje się kierunek jazdy.

SONY DSC

Komfort użytkowania zwiększa także innowacyjne, ambientowe oświetlenie wewnętrzne wykonane w technologii LED. Tworzy ono łuk okalający całą deskę rozdzielczą, który może zmieniać kolor i natężenie światła w zależności od potrzeb kierowcy. Oświetlenie to nie tylko polepsza doświadczenie jazdy, lecz także jest częścią systemu monitorowania martwego pola z funkcją ostrzegania o ruchu poprzecznym z tyłu, który zazwyczaj był diodą punktową na słupkach bocznych. W Leonie zamiast tej punktowej diody błyska linia na drzwiach.

SONY DSC

Wnętrze rodem z Golfa 8
Także wnętrze to uosobienie funkcjonalności, minimalizmu i elegancji. Gładka, smukła deska rozdzielcza sprawia wrażenie lekkości i wydaje się być zawieszona w przestrzeni. Wszystko w kabinie zostało zaprojektowane przy ścisłym zachowaniu zasad ergonomii dla zwiększenia komfortu zarówno kierowcy, jak i pasażerów podróżujących z przodu i z tyłu.

SONY DSC

Kluczowym elementem systemu łączności Leona jest 10,5-calowy wirtualny kokpit, czyli w pełni spersonalizowany zestaw wskaźników zastępujący tradycyjne zegary. Na system multimedialny składa się 10-calowy ekran Retina z nawigacją 3D, funkcją sterowania głosem oraz rozpoznawania gestów, co upraszcza interakcje użytkownika z pojazdem. Sterowanie głosem to prawdopodobnie jeden z najprostszych i najbardziej naturalnych sposobów interakcji z urządzeniami. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że tak wiele osób przyzwyczaiło się już do korzystania z cyfrowych asystentów w domach. Funkcja rozpoznawania głosu zainstalowana w nowym modelu SEAT-a umożliwia rozumienie języka naturalnego, co pozwala użytkownikowi korzystać z potocznych poleceń, dopowiadać i odnosić do wcześniejszych wypowiedzi skierowanych do systemu multimedialnego. Wyszukiwanie informacji nawigacyjnych czy konkretnej muzyki jest dzięki temu szybsze, łatwiejsze i bezpieczniejsze.

SONY DSC

Co ważne, wszystko, czego potrzeba użytkownikowi, jest łatwo dostępne z poziomu samochodowego systemu multimedialnego lub zintegrowanych przycisków sterowania na kierownicy. To z kolei gwarantuje zarządzanie danymi w sposób kontrolowany, intuicyjny i bezpieczny, nierozpraszający kierowców.
To co zapewne zaskoczy każdego użytkownika to fakt, że w modelu… nie ma przycisków. Dokładnie to mamy jedynie sterowanie szybami i ustawienie lusterek bocznych, oraz trzy przyciski na konsoli między fotelami (hamulec postojowy, blokada drzwi i włącznik Hill Holder). Poza tym wszystko jest sterowane dotykowo za pomocą tabletu, a ważne do obsługi funkcje jak ogrzewanie szyby tylnej, czy maksymalny nadmuch na przednią jest na dotykowym przełączniku świateł z lewej strony kierownicy.

SONY DSC

Nie zabrakło także innowacji znanych z wersji Premium. Dzięki aplikacji SEAT Connect po opuszczeniu pojazdu użytkownicy mają dostęp do takich danych auta, jak np. informacje dotyczące podróży, miejsce zaparkowania, stan pojazdu, w tym drzwi i świateł. Można również skonfigurować ostrzeżenia o nadmiernej prędkości, które poinformują właściciela, gdy ktoś korzystający z ich samochodu jedzie za szybko, a także włączyć ostrzeżenie antykradzieżowe lub alarm o opuszczeniu wyznaczonego obszaru. Z poziomu aplikacji można także zdalnie otwierać i zamykać zamek w drzwiach lub uruchomić klakson i kierunkowskazy, aby łatwiej odnaleźć samochód.

SONY DSC

Silnik, czyli 150 KM
W modelu testowym zastosowano silnik 1,5 Tsi i manualną skrzyni przekładniową. Zadowalająca jest elastyczność i komfort pracy tego silnika benzynowego (prędkość maks -217 km/k, przysp. -8,8 sek). Zaskakuje on cichą pracą i wysokim momentem obrotowym dostępnym już przy niskich prędkościach obrotowych. Maksymalny moment wynoszący 250 Nm jest do dyspozycji już od zaledwie 1.500 obr./min i utrzymuje się na takim poziomie aż do 3500 obr./min. To głównie zasługa turbosprężarki o zaawansowanej konstrukcji ze zmienną geometrią łopatek turbiny (VTG).
Oczywiście diesel, mający moment obrotowy 340 Nm jest w porównaniu z testowanym modelem benzynowym 1,5 bezsprzecznym zwycięzcą, ale… tylko na trasie w górach. W czasie jazd miejskich i podmiejskich 1,5 150 KM stwierdziłem, że moment obrotowy 250 Nm, oferowany już w zakresie niskich prędkości obrotowych silnika, pozwala na płynną jazdę i dobre przyspieszenia. Ponadto nigdy nie wykorzystujemy dostępnego momentu, a w niektórych kompaktach jest on przecież zacznie niższy.

SONY DSC

Dodatkowym atutem silnika benzynowego jest szeroki zakres prędkości obrotowych. W przypadku diesla i manualnej skrzyni biegów, po ruszeniu z miejsca silnik szybko uzyskuje obroty 4000 obr/min i musimy przełączyć na „2” i na „3”. W wersji benzynowej obroty graniczne wynoszą ponad 7000 obr/min, a co za tym idzie, w razie nagłego niebezpieczeństwa mamy większą szansę uciec bez przełączania biegu.
Jeżdżąc z silnikiem 1,5 150 KM zauważyłem jeszcze jedną cechę: ekonomikę zużycia paliwa. W przypadku jazdy w mieście pojazd pracuje często ze zbyt niską temperaturą (nienagrzany silnik) i przez to zużywa więcej paliwa. Z doświadczenia wiem, że wersja benzynowa szybciej się nagrzewa, a ponadto zapłon w wersji benzynowej jest warunkowany przeskokiem iskry elektrycznej, a nie warunkami termodynamicznymi (jak zapłon samoczynny w Dieslu). Tak więc na krótkich odcinkach w mieście diesel jest niezbyt opłacalny, gdyż różnice zużycia paliwa są niewielkie, a obecne ceny ON i E95 są podobne.

SONY DSC

Wyraźna różnica jest w przypadku jazdy na trasie, gdzie diesel zużywa niewielkie dawki paliwa (test wakacyjny Golfem TDI i przebieg 3000 km– 4,1 l/100 km). Jednakże w przypadku tej konkretnej wersji benzynowej, także na trasie nie ma ogromnej różnicy. Jest to efekt zatrzymania pracy cylindrów. W zależności od obciążenia jednostki napędowej, podczas jazdy z prędkością obrotową silnika w przedziale od 1.400 do 3.200 obr./min., system odłączanych cylindrów (Active Cylinder Management) niewyczuwalnie dla kierowcy wyłącza również dwa z czterech cylindrów, co zdecydowanie ogranicza zużycie paliwa i emisję spalin. W efekcie średnie zużycie paliwa w teście długodystansowym i przebiegu 1730 km ze średnią prędkością 49 km/h wynosi 7,1 l/100 km. W przypadku jazdy na trasach podmiejskich przez 68 km (śr prędkość tylko 38 km/h) zużycie paliwa wyniosło 6,6 l/100 km.

SONY DSC

Na trasie
To na co warto też zwrócić uwagę to układ wyboru opcji jazdy Eco, Comfort, Normal,Sport i Indywidual. Dzięi temu wyborowi możemy swobodnie dobierać wymagania pracy silnika i układu kierowniczego do naszego stylu jazdy. Model posiada ponadto układ jezdny do jakiego przyzwyczajono nas w koncernie VW, a elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego XDS wspiera kierowcę na zakrętach, sterując ciśnieniem hamowania na wewnętrznym przednim kole i w ten sposób – w granicach możliwości systemu – zapobiega jego poślizgowi. XDS jest częścią elektronicznego programu stabilizacji jazdy i systemu ASR. W uproszczeniu można powiedzieć, że systemy te w granicach swoich możliwości minimalizują ryzyko poślizgu kół, a tym samym, utraty kontroli nad pojazdem. Jednakże, o walorach jezdnych napiszemy podczas kolejnego testu modelu. Teraz warto skupić się na silniku i jego walorach.

SONY DSC

Dla kogo?
Naprawdę ten model jest super uniwersalny. Jest idealny dla osób jeżdżących w mieście ze względu na umiarkowany apetyt na paliwo i dobrą zwrotność. Jest idealny dla jeżdżących w trasy, ze względu na komfort akustyczny, jakość prowadzenia i dynamikę. Jest idealny dla poszukujących innowacji technicznych, gdyż tylko Golf 8 ma podobny system wnętrza. A wreszcie jest idealny dla poszukujących sportowe DNA.
Bogusław Korzeniowski

Więcej na temat modelu i o aktualnych cenach wyprzedażowych dowiesz się w salonach. Tam też przygotowano pojazdy do jazd testowych, Dzwoń

  • Euromotor ul. Krasnobrodzka 5 (Trasa Toruńska przy rondzie Łabiszyńska), 03-214 Warszawa, telefon: (22) 510 00 80
  • Euromotor ul. Jasnogórska 60, 31-358 Kraków, telefon: (12) 662 00 80
Poprzedni wpis Następny wpis