rząd samochodów z lat 60. Historyczne modele SEAT-a

W listopadzie minie siedemdziesiąt lat odkąd SEAT motoryzuje Hiszpanię. Zawsze z przyjemnością patrzymy na nowe modele i śledzimy technologiczne innowacje, tak jak robili to miłośnicy motoryzacji w minionym tysiącleciu. Przy czym dla nich były to wtedy wręcz cuda techniki, a dla dzisiejszego młodego pokolenia będą to raczej cudaczności. Na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku szczytem nowoczesnej łączności był faks w samochodzie (zapisywany jeszcze jako fax). Dziś wiele osób nawet nie wie, że faks był pierwszym urządzeniem do wysyłania memów. Oni (ubiegłowieczni) zachwycali się pierwszym samochodem elektrycznym SEAT-a, a my możemy „fascynować” się ówczesną technologią elektromobilności. „Fascynować” w cudzysłowie (nie w cudzysłowiu, dziatwo szkolna), bo każdy kilogram akumulatora Toledo Electric pozwalał na przejechanie zaledwie 122 metrów. 

Może niewiele osób ma osobiste wspomnienia wiążące się z historią SEAT-a, dlatego trudno o powrót do historii marki z sentymentu. Nadchodzący jubileusz jest tylko pretekstem do przypomnienia kilku mniej znanych faktów, które po latach zdają się być jeszcze bardziej interesujące. W zmotoryzowaniu Hiszpanii najważniejszą rolę odegrał Fiat 600 (Fiat 600/SEAT 600). Rolę tak znaczącą, jak w zmotoryzowaniu Polaków Fiat 126p. Ale po kolei.

Motoryzowanie Hiszpanii i wsparcie kurołapów

Rozwój hiszpańskiej motoryzacji był sprawą wagi państwowej. Z tego powodu 51% udziałów założonej w 1950 roku firmy Sociedad Española de Automoviles de Turismo objął Narodowy Instytut Przemysłu. Pozostali udziałowcy to konsorcjum sześciu banków (42% akcji) oraz FIAT (z siedmioprocentowym udziałem). Pierwszy zakład produkcyjny – Zona Franca – ruszył w czerwcu 1953 roku, a pierwszy samochód wyruszył z niego w listopadzie. Był to model 1400 A, nie bez powodu określany przez niektórych mianem brata bliźniaka Fiata 1400. Samochód był na tamte czasy całkiem luksusowy, z silnikiem o mocy 44 KM, który pozwalał rozwijać prędkość 120 km/h. Wśród jego wersji szczególnie podoba mi się Visitas.duży kabrioley - SEAT 600 Visitas

Ponieważ samo auto wciąż było dobrem luksusowym, cel zmotoryzowania Hiszpanów należało oprzeć na modelu luksusowym mniej. Takim na przykład jak SEAT 600, brat bardziej rodzony niż przyrodni Fiata 600 i starszy kuzyn Fiata 126p. Mimo że produkcja modelu 600 ruszyła w 1957 roku, a naszego fiacika piętnaście lat później, to konstrukcyjnie miały wiele wspólnego. I chęć posiadania budziły podobną, bo już rok po premierze zakład musiał zwiększyć produkcję modelu 600 sześciokrotnie. W piętnaście lat SEAT wyprodukował osiemset tysięcy sztuk swojej „sześćsetki”. Jej nazwę można było odnosić tak do pojemności silnika, jak i do masy małego dwudrzwiowego SEAT-a, który ważył 580 kilogramów. Napisałem „dwudrzwiowego”, bo wśród wersji była także czterodrzwiowa. I tu należy podpowiedzieć, że we wszystkich wersjach auta do łapania kur po wioskach służyły przednie drzwi, tzw. kurołapy.

Współpraca z turyńskim koncernem miała swoją kontynuację w SEAT-ach 124, 127, 850, a także 131 i 132 – jak Fiatach. O związkach barcelońsko-turyńskich przypomina nam także adaptacja SEAT-a Pandy na papamobile, na czas pielgrzymki Jana Pawła II do Hiszpanii. Otóż watykański papamobile był za szeroki, żeby zmieścić się w bramach stadionów Camp Nou i Santiago Bernabeu. Dlatego inżynierowie SEAT-a dostosowali samochód do potrzeb Papieża i do prześwitów bram.

Pierwszy pełny elektryk SEAT-a i pierwsza stacja prawie multimedialna

Teraz, gdy SEAT dynamizuje plany elektryfikacji i stawia Hiszpanię na elektryczne koła, interesująco wygląda historia pierwszego elektrycznego samochodu marki. Był rok 1992, Igrzyska Olimpijskie odbywały się w Barcelonie, a oficjalnym samochodem tychże był – jakżeby inaczej – SEAT Toledo w nowatorskiej wersji Electric. Pierwszy elektryk SEAT-a był wyposażony w szesnaście akumulatorów kwasowo-ołowiowych, które zwiększyły masę auta o 530 kilogramów. Baterie pozwalały na bezemisyjne pokonanie 65 kilometrów, stąd więc moje wyliczenie ze wstępu, że każdy kilogram akumulatora Toledo Electric dostarczał energii na przejechanie ledwie 122 metrów (z niewielkim haczykiem).

SEAT podstawił do transportu olimpijczyków, dziennikarzy i obsługi łącznie dwa tysiące samochodów, ale kolejna ciekawa rzecz wjechała na scenę już po Igrzyskach. Polscy piłkarze, którzy w Barcelonie okazali się srebrni, dostali złote Polonezy, a wszyscy hiszpańscy medaliści SEAT-y Toledo Podium. Samochody miały konwencjonalny napęd i niekonwencjonalne wyposażenie, między innymi w telefon stacjonarny i faks. Młodszym czytelnikom podpowiadamy, że pierwsze telefony komórkowe były tak duże, że zajmowały cały podłokietnik. Popularny w Polsce „kaloryfer” Centertela (Motorola 2000) nawet tam by się nie zmieścił. I także z niego  nie można było wysyłać nawet małych zdjęć. Natomiast faks, mimo że w wersji kompaktowej, był urządzeniem na tyle dużym, że trzeba go było umieścić z tyłu.wielki telefon kmórkowy w aucie - SEAT Tolede Podium

Milionowy SEAT i firmowy program „Pierwsze mieszkanie”

Wśród ciekawostek z historii SEAT-a podoba mi się ta z milionowym samochodem marki. Był nim SEAT 124 wyprodukowany w 1969 roku. Dla uczczenia tej okazji firma zdecydowała się rozlosować milionowe auto wśród swoich pracowników. Szczęśliwcem okazał się młody pracownik, który jednak (jak to często bywa przy takich akcjach) nie miał prawa jazdy. Nie miał też mieszkania, miał za to niedawno poślubioną małżonkę i pokoik w mieszkaniu rodziców. Firma odkupiła jubileuszowy egzemplarz i dołączyła go do swojej kolekcji aut historycznych, dzięki czemu młody żonkoś miał zaliczkę na mieszkanie.milionowy SEAT na linii produkcyjnejPiękne i piękniejsze zakątki Hiszpanii słonecznie polecają się na wypoczynek. Natomiast salony SEAT-a serdecznie zapraszają do testowania modeli Arona, Ateca, Ibiza, Tarraco i Leon (także w wersji Sportstourer). 

Radek Pszczółka
Zdjęcia: SEAT

70 lat SEAT-a. Historia marki na zdjęciach

pierwszy samochód SEAT-a - SEAT 1400 mały zielony sympatyczny samochód z lat 60 - SEAT 600 z tyłu milionowy SEAT papamobile SEAT Panda biała limuzyna - pierwszy elektryk SEAT-a, SEAT Toledo Electric limuzyna dla medalistów IO - SEAT Toledo Podium gama SEAT-a, zdjęcie z góry
Poprzedni wpis Następny wpis

    Szukasz auta dla siebie?
    Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy!