O nowym samochodzie flagowym Volvo – elektrycznym siedmioosobowym SUV-ie EX90 wiemy i napisaliśmy już bardzo dużo. Na to, żebyśmy mogli wiedzieć prawie wszystko co potrzebne, przyjdzie nam poczekać do jazd testowych, a więc zdecydowanie za długo. Jednakże wśród rzeczy, o których wiele osób chciałoby wiedzieć, są ceny Volvo EX90. Na razie poznaliśmy je dla najmocniejszych wersji silnikowych, bo te trafią do klientów najszybciej.
Ceny Volvo EX90 w dwóch najmocniejszych wersjach silnikowych
To, że nam bardzo będzie się dłużył czas do bliższego – testowego – spotkania z EX90, to jeszcze nic. Bo jak bardzo będzie się on dłużył osobom, które samochód już zamówiły, a salon Volvo zaprosi na odbiór samochodu dopiero na początku roku 2024. Tak, nie ma tu literówki („cyfrówki”) – w 2024 roku. Z jednej strony nie dziwią nas zamówienia na samochody składane z tak dużym wyprzedzeniem. Ale z drugiej stykają się tu dwie filozofie życiowe – „Żyj chwilą” i „Żyj pełnią życia”. Na szczęście się nie wykluczają, a na dodatek skoro Volvo EX90 ma nam pozwolić żyć pełnią życia, to nie powinniśmy czekać ani chwili, żeby sobie pełnię życia w nowym samochodzie zapewnić.
I tak pewnie myślały osoby, które samochód zamówiły, gdy tylko poznały ceny Volvo EX90, i tak myślą zamawiający teraz. Bo przecież czas wciąż młody. A można by się dłużej zastanawiać, skoro wydaje się prawie pół miliona złotych.
Jak pisaliśmy, nowy flagowiec Volvo pojawi się w salonach najpierw w dwóch najmocniejszych wersjach silnikowych. Obie mają dwa silniki elektryczne i akumulator o pojemności 111 kWh i zasięg obu wynosi prawie 600 kilometrów. Cennik otwiera (jak na razie) wersja Twin Motor. Ma ona moc 402 KM, a kosztuje 479 900 zł brutto. Niewiele musimy dopłacić, żeby mieć o wiele więcej mocy w nowym Volvo EX90. Przeskok do wersji Twin Motor Performance kosztować będzie tylko 20 000 zł. W związku z czym za wersję o mocy 517 KM, która dysponuje 910 Nm momentu obrotowego, zapłacimy 499 900 zł. Volvo EX90 w wersji Performance przyspiesza do setki w 4,9 sekundy, wobec czasu 5,9 sekundy wersji Twin Motor. Konkretyzujemy zasięgi: Twin Motor – 580 kilometrów, Twin Motor Performance – 585 kilometrów (oczywiście zbadane w standardzie WLTP). Na kolejne wersje – także z jednym silnikiem musimy jeszcze (jeszcze dłużej) poczekać.
EX90 może być jeszcze lepiej wyposażony
Obie wersje, jak na topowe przystało, są oczywiście bardzo dobrze wyposażone, ale możemy je jeszcze wzbogacić. Jeśli skorzystamy z konfiguratora, to przekonamy się, że możemy wydać dodatkowo maksymalnie tylko około 80 000 tysięcy złotych. I to nawet z pakietem do wygodnego przewożenia psa (dog package). Piszemy „tylko”, bo przecież wszyscy znają markę w segmencie premium, w której wartość doposażenia jest równa cenie samego auta. Ceny Volvo EX90 producent skonstruował inaczej. W tym bowiem wypadku dopłacamy w większości za zmiany, a nie za niezbędne w tym segmencie elementy wyposażenia.
I tak standardowo każdy EX90 ma duże obręcze – 21 cali, ale za dopłatą 4 550 zł możemy mieć cal więcej. W standardzie mamy też zestaw audio Bose z czternastoma głośnikami (no przecież znakomity), ale za 25 000 zł możemy mieć nagłośnienie Bowers&Wilkins. Dopłacimy za przyciemnione szyby tylne (2 450 zł), dodatkowe progi (9 000 zł) i tapicerkę z szarej wełny (5700 zł). Klienci, którzy już zamówili swoje Volvo EX90 nie żałowali 11 400 zł na system Pilot Assist Package.
Na zdjęciu widzimy samochód w metalicznym kolorze Sand Dune za który dopłacimy 4 800 złotych. Ciepły piaskowy lakier jest wzbogacony płatkami szkła, które mienią się w słońcu jak piasek.
Władysław Adamczyk