Zawsze miło jest zobaczyć ładny samochód w interesującym środowisku, szczególnie gdy zdarzy się to niespodziewanie. Niespodziankę mieliśmy, kiedy wzrok nasz przykuł Mitsubishi Eclipse Cross Plug-in Hybrid dumnie prezentujący się pod skocznią w Oberstdorfie. Tak, potwierdzamy, Mitsubishi Motors może pochwalić się zostaniem partnerem kultowego Turnieju Czterech Skoczni. W tym przypadku użycie powszechnie nadużywanego przymiotnika „kultowy” z pewnością nadużyciem nie jest.  A jeszcze milej było nam wszystkim patrzeć, gdy nasi skoczkowie co konkurs stawali na podium. Wszędzie tam – w Oberstdorfie, Garmisch-Partenkirchen, Innsbrucku i Bischofshofen, jak to w Turnieju Czterech Skoczni – w tle towarzyszył im Eclipse Cross.

Mitsubishi Motors sponsorem Turnieju Czterech Skoczni

– Turniej Czterech Skoczni jest uważany za jedne z najważniejszych międzynarodowych zawodów całego sezonu sportów zimowych. Skoki narciarskie to przede wszystkim odwaga, determinacja i kontrola. A są to cechy, które wyróżniają również markę Mitsubishi – powiedział Christian Andersen, szef marketingu i PR Mitsubishi Motors w Niemczech.

Skojarzenie Eclipse’a Cross PVEV i skoków narciarskich jest jeszcze bliższe. Mistrzostwo w tej dyscyplinie, podobnie jak w zelektryfikowanej motoryzacji, polega na uzyskaniu najwyższych not za odległość i za styl. Rzecz rozpoczyna rozpędzanie od belki do progu, jak samochodem do setki (przy czym skoczkowie przekraczają 100 km/h tylko na mamutach). Potem liczy się aerodynamiczna sylwetka i bezpieczne lądowanie. A przecież przejeżdżany dystans, styl, przyspieszenie, aerodynamika i bezpieczeństwo to cechy wyróżniające Eclipse Cross PHEV.
W przypadku Turnieju Czterech Skoczni mamy jeszcze inne czwórkowe skojarzenie – z innowacyjnym napędem 4×4 Super All Wheel Control. Z kolei w odniesieniu do ostatniego Turnieju mamy skojarzenie jeszcze milsze – cztery konkursy i cztery podia Dawida Kubackiego. Piąte polskie podium – Piotra Żyły – to wcale nie piąte koło u wozu, a raczej koło zapasowe. A już podium Pana Skoczka Kubackiego w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni to powód do radości takiej, jaką daje efektywność napędu plug-in hybrid Mitsubishi Eclipse Cross.ekran w samochodzie Mitsubishi Eclipse Cross PHEV na Turnieju Czterech Skoczni

Eclipse Cross PHEV modelem wyjątkowym

Nie chodzi nam tu o wskakiwanie Mitsubishi Eclipse Cross PHEV na podia rankingów sprzedaży z regularnością Dawida Kubackiego. Rzecz w docenianych w rankingach przyczynach tejże regularności. Znowu wracając do Turnieju Czterech Skoczni możemy powiedzieć o notach za styl i odległość wydłużaną efektywnym odzyskiwaniem energii przez Eclipse’a.

Wyjątkowość napędu PHEV Mitsubishi wynika z jakości rozwiązań jego konstrukcji. Po pierwsze napęd hybrydowo-elektryczny pozwala na ładowanie akumulatora trakcyjnego z zewnętrznego źródła. O skutecznym i funkcjonalnym pięciostopniowym odzyskiwaniu energii moglibyśmy pisać do znudzenia. Ponadto Eclipse Cross dysponuje innowacyjnym napędem na cztery koła Super All Wheel Control. W nim dwa silniki elektryczne napędzają koła przedniej i tylnej osi. Silnik spalinowy służy głównie do ładowania akumulatora trakcyjnego oraz wspierania napędu elektrycznego. Istotnym wyróżnikiem Eclipse’a na tle konkurencji jest ten, że z zalet napędu na cztery koła możemy korzystać także w trybie bezemisyjnym. W związku z tym na czystej energii poruszamy się nie tylko w miejskich strefach zeroemisyjnych. Dochodzą do nich strefy relaksu – teren, kampingi, leśne duktach. Na przyjemność prowadzenia i płynne przyspieszanie hybrydy Mitsubishi wpływa także praca jednobiegowej przekładni. Zapewnia ona bezpośredni napęd obu osi wprost z silników elektrycznych, dzięki czemu z pełnego momentu obrotowego korzystamy od najniższych obrotów.

Dawid Kubacki w ostatnim Turnieju Czterech Skoczni samochodu nie wygrał, ale trochę z nagród zebrał, więc na auto mu wystarczy. Także takie większe, bo już dla rodziny 2+2, oraz oczywiście podwójnie bezpieczne i podwójnie napędzane, jak Eclipse Cross. Jego wyborem mógłby być samochód wielkością rodzinny, ale ze sportową duszą i takimiż dodatkowymi elementami, na przykład z pakietem Insport. A przecież samochody Aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi są mu bliskie – jednym jechał do ślubu, innym jeździ na zawody.
Radek Pszczółkabiały samochód na śniegu, auto w zimie, Mitsubishi Eclipse Cross PHEV, Mitsubishi Motors sponsorem Turnieju Czterech Skoczni

Poprzedni wpis Następny wpis