Najnowszej generacji kultowego modelu Forda będziemy w polskich salonach wypatrywać w drugiej połowie 2023 roku. Zanim Mustang GT 2024 pojawił się w jakimkolwiek salonie na świecie, już pojawił się na aukcji charytatywnej i osiągnął cenę prawie pół miliona dolarów. Oczywiście nie był to egzemplarz jeden z wielu, ale jednoznacznie pierwszy Ford Mustang GT 2024. Uzyskana kwota w całości posłuży badaniom nad cukrzycą u dzieci.
Pierwszy Ford Mustang GT 2024 czyni dobro
Ford zaprezentował nowego Mustanga we wrześniu zeszłego roku. Samochód ma jeszcze bardziej sportową sylwetkę, właściwy naszym czasom cyfrowy kokpit oraz będący coraz większą rzadkością nowy silnik V8. Kontynuator nie tylko motoryzacyjnej legendy pojawi się w salonach Forda w Polsce w szeroko określonej przyszłości – w drugiej połowie roku. Już jednak czyni dobro. Decyzją producenta pierwszy Ford Mustang GT 2024 trafił na aukcję charytatywną zorganizowaną przez dom aukcyjny Berret-Jackson. W efekcie samochód zarobił na badania nad cukrzycą typu 1 u dzieci niebagatelną kwotę 490 tysięcy dolarów. Suma ta jest prawie trzynaście razy wyższa od ceny Mustanga w wersji GT na rynku amerykańskim. Można równocześnie przeliczyć, że każdy koń mechaniczny Mustanga jest wart tysiąc dolarów. Z górką. Nie wiadomo jednak na razie, z jak dużą, bo Ford zapowiedział moc silnika na 480 KM, ale z zastrzeżeniem „co najmniej”, w związku z czym w bonusie możemy dostać dodatkowe konie.
Pod określeniem pierwszy Ford Mustang GT 2024 kryje się egzemplarz z pierwszym numer indentyfikacyjny pojazdu (tak zwanym VIN-em). Samochód wyposażony w pięciolitrowy silnik Coyote V8 trafi do zwycięzcy licytacji zaraz po rozpoczęciu produkcji nowego Mustanga GT. Dodatkowo szczęśliwy darczyńca będzie mógł dowolnie (no prawie dowolnie, bo w granicach technicznych możliwości) skonfigurować wylicytowane auto.
Ford wspiera walkę z cukrzycą typu 1
Pierwszy Ford Mustang GT 2024 nie był pierwszym Mustangiem, jakiego Ford przekazał na aukcję charytatywną. Trzy lata temu na licytację trafił bowiem Ford Mustang Mach 1, również z pierwszym VIN-em. Uzyskana z aukcji kwota 500 tysięcy dolarów także w całości zasiliła budżet walki z cukrzycą. Złośliwy powie, że Mustang staniał, ale tak już mają złośliwi. Dla nas ważniejsze jest społeczna odpowiedzialność biznesu prezentowana przez Forda.
Cukrzyca typu 1 stanowi około dziesięciu procent wszystkich typów cukrzycy. Dotyka przede wszystkim dzieci i osoby młode, do trzydziestego roku życia, a początek zachorowania najczęściej przypada między dziesiątym a czternastym rokiem życia. Nie ma dotąd metod, które mogłyby zapobiec wystąpieniu cukrzycy typu 1. Chociaż wiadomo, że istotną przyczyną są uwarunkowania genetyczne, to mechanizmy jej powstawania nie znalazły wyjaśnienia. Niech wyjaśnieniu przysłuży się kwota prawie pół miliona dolarów, za jaką został sprzedany pierwszy Ford Mustang GT 2024.
Zanim nowy Mustang GT pojawi się w salonach polecamy poznanie czterech wersji Mustanga, które już są w ofercie. Przedstawiliśmy je we wpisie https://blog.pgd.pl/legendarny-mustang-i-jego-cztery-wersje-w-salonach-pgd/. Szczególnie polecamy Mustanga Mach-E, bo uważamy, że to samochód nowej epoki, do którego należy przyszłość. Salony Forda zapraszają na testy.
Radek Pszczółka
Zdjęcia: Berret-Jackson i Ford