Jeep Renegade i Compass e-Hybrid

Jeep rozszerza gamę wersji modeli Renegade i Compass o nowy układ hybrydowy. Dwa najpopularniejsze modele Jeepa w Polsce będą teraz w wersjach hybrydowych (mild hybrid) zdecydowanie przystępniejsze, czytaj: tańsze. Zadebiutuje w nich półtoralitrowy czterocylindrowy silnik benzynowy turbo o mocy 130 KM, który będzie współpracował z siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią.

 Skoro piszemy, że Jeepy w tych hybrydowych wersjach będą tańsze (sporo tańsze), to właśnie od cen za opcje wyjściowe zacznijmy. Opcje podstawowe to Longitude. Jeep Renegade e-Hybrid w tejże wersji kosztuje od 118 200 zł, natomiast Compass e-Hybrid  od 140 000 zł. – Jestem przekonany, że cały cennik nowych wersji bardzo mile zaskoczy klientów – wprost ocenia Grzegorz Władziński, kierownik salonu Jeep Euromobil. Więcej cen zamieszczamy w dalszej części.

Nowy układ hybrydowo-elektryczny

W Jeepach Renegade i Compass e-Hybrid zadebiutuje układ hybrydowy z nowym, czterocylindrowym silnikiem benzynowym turbo o pojemności 1,5 litra. Należy on do rodziny Global Small Engine i generuje 130 KM mocy oraz 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Z silnikiem będzie współpracować siedmiobiegowa, dwusprzęgłowa automatyczna przekładnia (oznaczona kryptonimem 7HDT300). W jednostce benzynowej mamy również elektryczny system BSG (belt starter generator), odpowiadający za szybkie i ciche ponowne uruchamianie silnika.

Napęd będzie wspierał 48-woltowy silnik elektryczny o mocy 15 kW (20 KM) i momencie obrotowym 55 Nm. Te parametry przynoszą efekt w postaci 135 Nm momentu na wejściu do skrzyni biegów, co wystarcza do napędzania kół nawet po wyłączeniu silnika spalinowego. W efekcie nowe (miękkie) hybrydy Jeepów zagwarantują zużycie paliwa niższe nawet o 15% i podobną redukcję emisji CO2.

Zgodnie z ideą rozwiązań określanych jako mild hybrid, napęd elektryczny będzie służył przede wszystkim podczas ruszania i manewrów parkowania oraz podczas jazdy z niską prędkością. Jak łatwo się domyślić, napęd trafi tylko na przednie koła. Osoby, które chcą mieć więcej mocy i do tego kierowanej na cztery koła z pewnością postawią na wersje plug-in – Compass i Renegade 4xe.

Jeep Renegade i Compass mild Hybrid

Renegade i Compass e-Hybrid – ceny

Nowe hybrydowe Renegade i Compass mają po pięć wersji wyposażenia – Longitude, Night Eagle, Limited i S oraz specjalną edycję – Upland. W katalogu znajdujemy też niekrótką listę opcji personalizacji.

Jak ujawniliśmy na wstępie, żeby nie budować napięcia, ceny Renegade e-Hybrid zaczynają się od 118 200 zł (wersja Longitude). Kolejna opcja to Night Eagle za 124 750 zł, następna – Limited – od 129 250 zł. Za topową wersję S zapłacimy przynajmniej 146 500 zł.

Dla modelu Compass w wersji e-Hybrid opcje wyposażenia są takie same, a ceny stosownie wyższe. Longitude – 140 000 zł, Night Eagle – 149 500 zł, Limited – 154 900 zł oraz S –176 200 zł.

Tak, to prawda, podaliśmy ceny tylko czterech wersji, gratulujemy spostrzegawczości. Powodem jest fakt, że piąta opcja – Upland jest premierową i specjalną. W edycji Upland Jeep mocno zaakcentował swoją troskę o środowisko naturalne i zaangażowanie w zrównoważony rozwój. Ich przejawem jest szerokie zastosowanie ekologicznych materiałów, także z recyklingu oraz przyjaznych dla środowiska lakierów i elementów wykończenia. Stylistycznie wersje Upland też się mocno wyróżniają, ale oddamy się im, gdy już przyjadą do salonu. Renegade e-Hybrid edycja Upland kosztuje od 139 800 zł, natomiast Compass w tej wersji – 167 700 zł.

Kolejne etapy elektryfikacji gamy Jeepa

Podsumowując, należy stwierdzić, że Jeep wykonał kolejny ważny krok w kierunku elektryfikacji. Konsekwentnie wzbogacając portfolio o nowe opcje hybrydowe, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów, o czym świadczy stale rosnący udział hybryd w sprzedaży. Podobnie należy odebrać zapowiedź wprowadzenia latem tego roku wersji 4xe zupełnie nowego Jeepa Grand Cherokee.

Wcześniej natomiast spotkamy się w salonach na jazdach testowych modelami Renegade i Compass e-Hybrid. – Samochody zamówione przez Euromobil już są w produkcji, zatem w marcu powinny trafić do salonu – przewiduje Grzegorz Władziński.

Władysław Adamczyk

Jeep Renegade i Compass nowe hybrydy
Poprzedni wpis Następny wpis