Wybierz markę

Ford Kuga diesel na dachu parkingu w tle chmury o zachodzie słońca

Crossover Kuga najpopularniejszym modelem Forda w Polsce jest. W Polsce, na Mazowszu, w Małopolsce, na Dolnym Śląsku, Śląsku Opolskim oraz Górnym i… gdzie tam jeszcze. Popularność nie jest tylko zasługą cech crossovera i atrakcyjności Kugi samej w sobie, ale także jakości i szerokości gamy napędowej. Obok Kugi z różnymi rodzajami nowoczesnych napędów hybrydowych i benzynowym stoi Ford Kuga diesel. Tak, tak, ten poczciwy silnik wysokoprężny, coraz rzadziej spotykany w samochodach, a wciąż pozostający najlepszym wyborem dla wielu użytkowników.

Kiedy pomyślimy „kompaktowy SUV z silnikiem diesla” albo „crossover w dieslu”, to jaki model przyjdzie nam do głowy? Niewiele tego, w związku z czym pozwoliliśmy sobie w tytule stwierdzić, że Ford Kuga diesel jest rodzynkiem na rynku. Oczywiście, że bliskie są nam nowoczesne napędy hybrydowe, którymi Kuga dysponuje. Jednak osobom, które pokonują rocznie naprawdę długie dystanse, długo jeszcze będzie po drodze z dieslami. Na szczęście zwolennicy wszystkich rodzajów napędów mają w przypadku Kugi wybór i – co ważne – mogą go praktycznie od ręki zrealizować. – Ponieważ korzystamy z szerokiego stoku całej Grupy PGD, możemy naszym klientom zagwarantować szybką dostępność samochodów w ramach wyprzedaży roku modelowego 2022 – potwierdził nam Mateusz Pruchnik, dyrektor salonu Ford PGD Bardzka we Wrocławiu. Doprecyzowujemy, że ta deklaracja obejmuje zarówno wersje hybrydowe, jak i dieslowską oraz konstatujemy, że słowo „wyprzedaż” brzmi obiecująco.

Ford Kuga diesel na moście w nocy

Kuga hybrydami stoi

W trzech kwartałach tego roku Ford Kuga była najchętniej kupowanym w Europie samochodem hybrydowym z wtyczką (PHEV). My nie mogliśmy ukryć swojego uznania dla wersji 225 KM, kiedy przekonaliśmy się, jak Kuga plug-in sprawuje się w teście. Zainteresowanych zapraszamy do jego podsumowania – Test Forda Kuga plug-in, modelu łączącego dwa światy | Blog PGD. Przypomnijmy tu, że do wyboru mamy także drugą wersję hybrydowego napędu Kugi, w której łączna moc systemu wynosi 190 KM. – Na hybrydowe wersje Kugi najczęściej decydują się w naszym salonie osoby jeszcze nie przekonane do pełnej elektryfikacji i szukające kompromisu pomiędzy tradycyjną motoryzacją a modelami elektrycznymi – zauważa Mateusz Pruchnik.

Naturalnym wyborem tych, którzy jeszcze kompromisu nie szukają, jest Kuga z półtoralitrowym benzynowym silnikiem Ecoboost. Osiąga on moc 150 KM i 240 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Ford Kuga diesel, czyli rzeczony rodzynek

To nie deser, ale główne danie – bohater naszego wpisu, unikatowa obecnie na rynku propozycja dla prawdziwych długodystansowców – Ford Kuga diesel. Samochód napędza dwulitrowy silnik EcoBlue, który osiąga moc 190 KM przy 3 500 obrotów. Maksymalny moment obrotowy wynoszący niebagatelne 400 Nm jest dostępny w zakresie od 2 000 do 3 000 obrotów. – Dzięki elastyczności silnika Kuga diesel cieszy użytkownika żwawymi i dynamicznymi reakcjami. Łatwo się o tym przekonać się podczas jazdy testowej – zaprasza Mateusz Pruchnik, dyrektor salonu Ford PGD Bardzka.

Dwulitrowy EcoBlue rozpędza samochód w wersji z napędem na cztery koła do setki w  8,7 sekundy. Prędkość maksymalną podajemy tylko jako ciekawostkę – 208 km/h – bo w obecnych warunkach prawnych po cóż innego mielibyśmy to robić. Istotne jest za to zużycie paliwa, które zmierzone według znanych procedur, wynosi 5,7 – 5,9 l/100 km. – Moje doświadczenia są zdecydowanie lepsze, ale trudno, trzymajmy się danych oficjalnych – nie bez żalu godzi się Mateusz Pruchnik. My niestety nie możemy danych spalania w teście zweryfikować, bo park prasowy Forda postawił na hybrydy. Jednak każdy zainteresowany może zrobić to podczas jazd samochodami testowymi salonu Ford PGD Bardzka.

Ciepłe spojrzenie na wersję Vignale

W ofercie są wersje Titanium ST-Line oraz nasz faworyt – Vignale. Dlaczego faworyt? Bo od bardzo dobrze wyposażonej, szczególnie w systemy bezpieczeństwa, wersji Titanium ST-Line jest bogatszy o wiele cennych elementów. Do najważniejszych wpływających na komfort pozwalamy sobie zaliczyć: reflektory statyczne LED, tapicerkę skórzaną WINDSOR, fotel kierowcy z elektryczną regulacją położenia w dziesięciu kierunkach i funkcją pamięci ustawień, system nagłośnienia premium B&O, osiemnastocalowe obręcze kół z lekkich stopów oraz elektrycznie otwieraną i zamykaną klapę bagażnika. W wersji Vignale mamy podgrzewane nie tylko przednią szybę, kierownicę i przednie fotele, ale także boczne siedzenia na tylnej kanapie. Owo podgrzewanie jest tylko jednym z powodów naszego ciepłego spojrzenia na Kugę Vignale.

Ford Kuga z dieslem o mocy 190 KM i w wersji Vignale to propozycja, której w roku 2023 już nie będzie. Powody wszyscy znają – normy emisji, downsizing… Tym bardziej godny rozważania i ewentualnej szybkiej decyzji jest nasz rodzynek, bo to „crossovery diesel ostatnie takie”. Potwierdzamy, w dobrych sklepach z Fordami dostępny od ręki.

Władysław Adamczyk

crossover Ford Kuga diesel na polnej drodze, widok z góry, czas żniw
Ford Kuga diesel widok z przodu i z boku, biurowce Ford Kuga diesel z boku
Poprzedni wpis Następny wpis

    Szukasz auta dla siebie?
    Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy!