[wpis]FIA WTCC World Championship (Seat)[/wpis]
Walencja
Wyścig 1
Na 9. rundę mistrzostw po wakacyjnej przerwie kierowcy wybrali się do Hiszpanii. Czołowi zawodnicy Chevroleta otrzymali nowe silniki, które miały pomóc im odjechać jeszcze bardziej od reszty stawki.
Weekend dobrze zaczął się dla Yvana Mullera, który zdobył pole position. Obok niego ustawił się jego największy rywal – Robert Huff.
Po raz kolejny w sezonie zawodnikom podczas startu nie udało się ustawić w szyku, więc przejechali jeszcze jedno okrążenie, nim rozgorzała walka.
Świetnym startem popisał się Tarquini, a za jego plecami walczyli Menu i Huff. Ten ostatni został potrącony przez Szwajcara i wylądował na 15. miejscu. Na trzecim okrążeniu Muller wyprzedził Tarquiniego i nie oddał prowadzenia już do mety.
Drugi w stawce Tarquini nie zaliczył jednak zawodów do udanych, bo jego wóz miał awarię i Włoch nie dojechał do mety. Wobec wycofania Tarquiniego drugie miejsce objął Menu, a za nim o trzecią pozycję walczyli Coronel i Monteiro. Holendrowi udało się wyprzedzić Monteiro i dowieźć trzecie miejsce do mety. Portugalczyk miał słabszą końcówkę i stracił 3 pozycje.
Z tyłu stawki przebijał się Robert Huff. Robił to tak skutecznie, że dotarł do 5. miejsca, i na takim właśnie dojechał do mety. Niestety, zwycięstwo Mullera i niska pozycja Huffa kosztowała tego drugiego oddanie fotela lidera mistrzostw.
Wyścig 2
W wyścigu drugim na pierwszym polu startowym ustawił się Franz Engstler w BMW, jednak miał problem na starcie i stracił kilka pozycji. Na prowadzenie wyszedł Tom Coronel przed Javierem Villą i Norbertem Micheliszem. Za nimi jechała pierwsza trójka mistrzostw – Muller, Huff i Menu.
Doganiający Coronela Villa w pewnym momencie zaatakował Holendra, a że Coronel nie zamierzał oddawać pierwszego miejsca, nie odpuszczał. W wyniku walki doszło do kolizji, która wyeliminowała Villę, a Coronela zepchnęła na 5. miejsce.
Z zamieszania skorzystał Muller, który wyszedł na pozycję lidera. Za nim podążał Michelisz. Pod koniec wyścigu Węgier spróbował zaatakować Mullera, ale popełnił błąd i tuż przed metą wyprzedził go Huff, a po chwili jeszcze czterech innych zawodników. W ten sposób po raz kolejny Chevrolet zajął całe podium.
Po 9 eliminacjach na prowadzeniu umocnił się Muller, który uzbierał 333 punkty. Ma on 16 punktów przewagi nad Huffem (317 pkt) i 80 nad Menu.
Następny wyścig odbędzie się w drugiej połowie października na mniejszej pętli słynnego toru Suzuka w Japonii.






